Dodaj informację! winnice, targi win, enoturystyka

Burnarj – bąbelki i pomarańcze

Firma Euronat Investment sp. z o.o. wprowadziła na polski rynek wino musujące ze 100% naturalnych pomarańczy o nazwie Burnarj (z hiszpańskiego: skrót BUR – od burbujas, czyli bąbelki, i NARJ – od narnajas, czyli pomarańcze).

Burnarj jest trunkiem uzyskanym ze sfermentowanego soku z pomarańczy w procesie wytwarzania win musujących znanego jako metoda tradycyjna i dlatego jest bardzo specyficznym produktem.

burnarj

Magiczny sekret Burnarj tkwi w smaku i aromacie pochodzącym z najwyższej jakości naturalnych pomarańczy wypełniających każdą butekę. – W produkcji naszego wina są używane najwyższej jakości andaluzyjskie pomarańcze, których wykorzystuje się ok. 5 kg na wytworzenie ok. 2 litrów naturalnego soku pomarańczowego, z którego uzyskuje się 1 butelkę Burnarj-a, do której nie dodaje się absolutnie wody – mówi Natalia Czarkowska, Wiceprezes Euronat Investment. – W produkcji Burnarj nie stosuje sie sztucznego nasycania, nie ma sztucznych barwników ani sztucznych wzmacniaczy smaku.

Burnarj odróżnia się od innych produktów, ma wyraźny, własny, rozpoznawalny smak i aromat, swój osobisty charakter. Ma pomarańczowy aromat i niezrownany smak, jest przejrzyste i połyskliwe, w kolorze jasnozłocistym z drobnymi, drgającymi i eleganckimi bąbelkami, które w formie łańcuszków małych pęcherzyków wznoszących się do góry.

Burnarj Brut Nature wytwarzany jest bez dodatku cukru, jest niskokaloryczny – 62 kcl/100ml. Burnarj Semiseco jest nieco słodsze, zawartość cukru to ok. 30 g/l, 67 kcal/100ml – wino na aperitif, do deserów oraz jako wino bazowe do mieszanych koktajli. Burnarj Brut jest pośrednim rodzajem, którego zawartość cukru to ok. 12-15
g/l, 64 kcal/100ml.

Burnarj może stanowić bazę lub składnik do różnego rodzaju drinków i koktajli. Do tej pory w sektorze koktajli używano często win musujących, do których dodawano sok pomarańczowy, Burnarj to 2 w 1, wypełni lukę win musujących z naturalnych owoców.

na podst. mat. prasowych

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*